Rozmiar czcionki
en hu pl

Logo Unia


Dzisiaj jest: 29 Lipca 2021    |    Imieniny: Marta, Olaf, Flora
Vinaora Nivo Slider
Vinaora Nivo Slider
 
 
Archiwum Aktualności Slider wiadomości STRAŻAK PRZYSZÓW W LIDZE WOJEWÓDZKIEJ
 
 

STRAŻAK PRZYSZÓW W LIDZE WOJEWÓDZKIEJ

Kiedy rok temu cieszyliśmy się z awansu z A-klasy do „okręgówki”, nikt nawet nie myślał o tym, że jako beniaminek będziemy w stanie wygrać i zdominować całą ligę. Przed sezonem naszym celem było znaleźć się w środku tabeli i nikt nie miał wobec nas żadnych oczekiwań. Dobrze wiedzieliśmy, że z takimi drużynami jak np. Stal Stalowa Wola, Sokół Nisko czy Unia Nowa Sarzyna poziom rozgrywek będzie wysoki i wymagający. Jednak każdy już wie co dokonaliśmy podczas rundy jesiennej (14 zwycięstw, 1 remis i 0 porażek). Na rundę wiosenną cel był już zupełnie inny: awans do ligi wojewódzkiej. Przed wznowieniem rozgrywek mieliśmy 9 punktów przewagi i nikt nie wyobrażał sobie, że nie zdołamy zakończyć sezonu na 1 pozycji. W przerwie zimowej został zatrudniony nowy trener a do zespołu dołączyło kilku zawodników, którzy mieli pomóc w upragnionym awansie. Po ciężkich i długich przygotowaniach do wznowienia sezonu przyszedł czas na pierwszy mecz 14 marca z drużyną z RozwadowaKiedy rok temu cieszyliśmy się z awansu z A-klasy do „okręgówki”, nikt nawet nie myślał o tym, że jako beniaminek będziemy w stanie wygrać i zdominować całą ligę. Przed sezonem naszym celem było znaleźć się w środku tabeli i nikt nie miał wobec nas żadnych oczekiwań. Dobrze wiedzieliśmy, że z takimi drużynami jak np. Stal Stalowa Wola, Sokół Nisko czy Unia Nowa Sarzyna poziom rozgrywek będzie wysoki i wymagający. Jednak każdy już wie co dokonaliśmy podczas rundy jesiennej (14 zwycięstw, 1 remis i 0 porażek). Na rundę wiosenną cel był już zupełnie inny: awans do ligi wojewódzkiej. Przed wznowieniem rozgrywek mieliśmy 9 punktów przewagi i nikt nie wyobrażał sobie, że nie zdołamy zakończyć sezonu na 1 pozycji. W przerwie zimowej został zatrudniony nowy trener a do zespołu dołączyło kilku zawodników, którzy mieli pomóc w upragnionym awansie. Po ciężkich i długich przygotowaniach do wznowienia sezonu przyszedł czas na pierwszy mecz 14 marca z drużyną z Rozwadowa. Niestety zaliczyliśmy wpadkę i przegraliśmy 3:0. Wiele osób po tym meczu wyśmiało nasz zespół, jednak w następnych meczach pokazaliśmy, że był to wypadek przy pracy. W kolejnych 13 spotkaniach odnieśliśmy 12 zwycięstw i 1 porażkę. Wygrywaliśmy kolejno z: Sokół Kamień (4:2), Olimpia Pysznica (9:1), Stal Gorzyce (4:0), LZS Ździary (11:0), Bukowa Jastkowice (10:0), Azalia Wola Zarczycka (3:0), Sparta Jeżowe (4:2), Unia Nowa Sarzyna (7:0), Stal Nowa Dęba (6:1), LKS Brzyska Wola (9:0), Stal Stalowa Wola (5:2). Przez osłabiony skład ponieśliśmy jeszcze jedną porażkę z drużyną z Zarzecza, a w ostatnim meczu sezonu po świetnym meczu pokonaliśmy Sokół Nisko wynikiem 2:0. Dzięki tym wynikom z awansu mogliśmy się cieszyć na kilka kolejek przed końcem sezonu. Największe brawa i podziękowania należą się dla wszystkich zawodników, którzy dzięki ciężkiej pracy wywalczyli historyczny awans. Podziękowania także dla dwóch trenerów, którzy prowadzili nasz zespół w tym sezonie: Krystian Zuba (od rundy wiosennej) oraz Przemysław Kozioł (do końca rundy jesiennej). Dziękujemy też zawodnikom, którzy ze względu na wiek nie mogą już grać w drużynach juniorskich. A tych zawodników jest tylko dwóch: Kacper Sasiela i Krystian Szczęch. Więc większość zawodników będzie dalej mogła grać z nami od nowego sezonu. Również podziękowania dla zarządu, sponsorów oraz dla osób, które cały sezon wspierały i pomagały naszej drużynie. Wreszcie podziękowania dla wszystkich kibiców, którzy licznie gromadzili się na meczach rozgrywanych na stadionie w Stanach, chociaż na wyjazdach też ich nie brakowało. W sierpniu zaczniemy zmagania w Podkarpackiej Lidze Juniorów Starszych. Bez wątpienia poziom ligi teraz się zwiększy, ale mamy zgraną drużynę z ambicjami i dużymi umiejętnościami, która będzie walczyć w każdym meczu. W sezonie 2020/2021 drużynę KS Strażak Przyszów reprezentowali:

Bramkarze: Kacper Sasiela (2002), Filip Rędzio (2004)
Obrońcy: Kacper Majchrzak (2004), Konrad Sasiela (2003), Oliwer Dul (2003), Konrad Bednarz (2003), Bartłomiej Szukalski (2003), Dawid Dziurdź (2003), Przemysław Cuber (2005)
Pomocnicy: Bartłomiej Giemza (2004), Kacper Baran (2004), Wiktor Wdowiak (2004), Paweł Kozioł (2004), Patryk Kobylarz (2006), Kacper Kruk (2006), Karol Mandziuk (2006), Dawid Surowiec (2005)
Napastnicy: Giuseppe Lo Friddo (2004), Krystian Szczęch (2002), Miłosz Jakubowski (2003)

AUTOR: KACPER BARAN

Kiedy rok temu cieszyliśmy się z awansu z A-klasy do „okręgówki”, nikt nawet nie myślał o tym, że jako beniaminek będziemy w stanie wygrać i zdominować całą ligę. Przed sezonem naszym celem było znaleźć się w środku tabeli i nikt nie miał wobec nas żadnych oczekiwań. Dobrze wiedzieliśmy, że z takimi drużynami jak np. Stal Stalowa Wola, Sokół Nisko czy Unia Nowa Sarzyna poziom rozgrywek będzie wysoki i wymagający. Jednak każdy już wie co dokonaliśmy podczas rundy jesiennej (14 zwycięstw, 1 remis i 0 porażek). Na rundę wiosenną cel był już zupełnie inny: awans do ligi wojewódzkiej. Przed wznowieniem rozgrywek mieliśmy 9 punktów przewagi i nikt nie wyobrażał sobie, że nie zdołamy zakończyć sezonu na 1 pozycji. W przerwie zimowej został zatrudniony nowy trener a do zespołu dołączyło kilku zawodników, którzy mieli pomóc w upragnionym awansie. Po ciężkich i długich przygotowaniach do wznowienia sezonu przyszedł czas na pierwszy mecz 14 marca z drużyną z Rozwadowa.Kiedy rok temu cieszyliśmy się z awansu z A-klasy do „okręgówki”, nikt nawet nie myślał o tym, że jako beniaminek będziemy w stanie wygrać i zdominować całą ligę. Przed sezonem naszym celem było znaleźć się w środku tabeli i nikt nie miał wobec nas żadnych oczekiwań. Dobrze wiedzieliśmy, że z takimi drużynami jak np. Stal Stalowa Wola, Sokół Nisko czy Unia Nowa Sarzyna poziom rozgrywek będzie wysoki i wymagający. Jednak każdy już wie co dokonaliśmy podczas rundy jesiennej (14 zwycięstw, 1 remis i 0 porażek). Na rundę wiosenną cel był już zupełnie inny: awans do ligi wojewódzkiej. Przed wznowieniem rozgrywek mieliśmy 9 punktów przewagi i nikt nie wyobrażał sobie, że nie zdołamy zakończyć sezonu na 1 pozycji. W przerwie zimowej został zatrudniony nowy trener a do zespołu dołączyło kilku zawodników, którzy mieli pomóc w upragnionym awansie. Po ciężkich i długich przygotowaniach do wznowienia sezonu przyszedł czas na pierwszy mecz 14 marca z drużyną z Rozwadowa.Kiedy rok temu cieszyliśmy się z awansu z A-klasy do „okręgówki”, nikt nawet nie myślał o tym, że jako beniaminek będziemy w stanie wygrać i zdominować całą ligę. Przed sezonem naszym celem było znaleźć się w środku tabeli i nikt nie miał wobec nas żadnych oczekiwań. Dobrze wiedzieliśmy, że z takimi drużynami jak np. Stal Stalowa Wola, Sokół Nisko czy Unia Nowa Sarzyna poziom rozgrywek będzie wysoki i wymagający. Jednak każdy już wie co dokonaliśmy podczas rundy jesiennej (14 zwycięstw, 1 remis i 0 porażek). Na rundę wiosenną cel był już zupełnie inny: awans do ligi wojewódzkiej. Przed wznowieniem rozgrywek mieliśmy 9 punktów przewagi i nikt nie wyobrażał sobie, że nie zdołamy zakończyć sezonu na 1 pozycji. W przerwie zimowej został zatrudniony nowy trener a do zespołu dołączyło kilku zawodników, którzy mieli pomóc w upragnionym awansie. Po ciężkich i długich przygotowaniach do wznowienia sezonu przyszedł czas na pierwszy mecz 14 marca z drużyną z Rozwadowa.

 
 
 
 
1.jpg2.jpg3.jpg4.jpglasowiacka.jpglgr.jpgnatura2000.jpgngo.jpgppwow.jpgz.jpg

Dane kontaktowe

Urząd Gminy Bojanów
37-433 Bojanów, ul. Parkowa 5

  • tel. (+48 15) 87 08 324,326
  • fax. (+48 15) 87 08 326 w. 40
  • e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Zobacz także

logo_BIPlogo_dz_urzedowylogo_dz_ustawlogo_monitor